| Granica | inne lektury | kontakt | reklama | studia | |
| • streszczenia • opracowanie • bohaterowie • życie i twórczość autora • test |
Jesteś w: Ostatni dzwonek -> Lektury -> Granica
Justyna Bogutówna - charakterystyka© - artykuł chroniony prawem autorskim autor: Dorota Blednicka
Zenonowi kojarzyła się z ciepłem, miękkością i bezbronnością. Była pełna słodyczy, wrażliwa i niewinna. Fizycznie doskonała, „czysto, starannie i precyzyjnie przez naturę wykonana”. Toruciński, właściciel sklepu, w którym pracowała, ocenił ją jako osobę pracowitą. Tawnicka z kolei twierdziła, że Justyna była „inteligentna, grzeczna dla gości, nie kokietka, dosyć leniwa”. Elżbieta widziała w niej dziewczynę prostą i ordynarną. Swoim sposobem bycia Justyna nie zdradzała gminnego pochodzenia, a pani Żancia zastanawiała się „skąd ta dziewczyna ma tyle rasy?”. Bogutówna była bardzo komunikatywna. Lubiła opowiadać o wszystkim, co działo się wokół niej. Wszystko było dla niej ważne i ją interesowało. Nieodpowiedzialna i kapryśna, nacechowana dość prymitywnymi odruchami i uproszczonym wyobrażeniem o świecie. Sprawiała wrażenie, że jej życie „utkane było z cudzych zdarzeń”. Życie postrzegała poprzez pryzmat innych osób, zawsze o kimś opowiadała, zawsze czymś się cieszyła, czym ujęła Zenona. Miała w sobie dużo dziecięcej naiwności i ufności. Obdarzyła Ziembiewicza bezgraniczną miłością, co przyczyniło się do jej osobistej tragedii. Czekała na jego powrót „stęskniona, udręczona i kochająca”. W domu Ziembiewiczów zajmowała się głównie haftowaniem i „kosztowała tyle, co zje”. Ulubienica Żanci Ziembiewiczowej. Podczas wakacji, gdy miała dziewiętnaście lat, zaufała Zenonowi i została jego kochanką. Wierzyła, że mężczyzna wróci do niej po skończeniu szkoły. Po śmierci matki zmuszona była zostać w mieście i tam szukać pracy. Początkowo, dzięki pomocy zakonnicy, znalazła zatrudnienie jako służąca i opiekunka chorej kobiety. Nie była jednak zadowolona z tego zajęcia. Ponowne spotkanie z Zenonem doprowadziło do tego, że znów została jego kochanką, łudząc się, że jest dla niej kimś bliskim i że się nią zaopiekuje. Uwikłana w romans, nie wiedziała, że Ziembiewicz był zaręczony z inną i że zamierzał zakończyć ich związek. Gdy zaszła w ciążę, cieszyła się i uważała, że sama da sobie radę ze wszystkim. Dostała od mężczyzny pieniądze i zdecydowała się, wbrew samej sobie, na usunięcie ciąży. Zaczęła mieć coraz większe wymagania w stosunku do Zenona, chciała by załatwił jej pracę: najpierw w sklepie u Torucińskiego, potem w cukierni. Z obu stanowisk zrezygnowała sama. Z biegiem czasu śniło się jej dziecko, co pogarszało jej stan psychiczny. Zadręczała Zenona listami. Stała się coraz bardziej kapryśna i zaczęła tracić kontakt z rzeczywistością. Lekarz stwierdził u niej początki schizofrenii. Dziewczyna jednak nie chciała się leczyć, a w snach słyszała głosy zmarłych, które kazały jej zabić Ziembiewicza. Próbowała popełnić samobójstwo, jednak została w porę odratowana. Ostatecznie dostała się do gabinetu Zenona, oblała mu twarz kwasem, a potem chciała skoczyć z okna, lecz powstrzymał ją woźny. Po tym zajściu, czeka na proces we więzieniu. W powieści to postać tragiczna, skrzywdzona przez los i fatalną miłość do Zenona, niepotrafiąca odnaleźć się w swojej samotności po śmierci matki.
Zobacz inne artykuły: | ||||
Tagi: • Ziembiewicz • Zenon Ziembiewicz • Granica Zofia Nałkowska • Granica Zofii Nałkowskiej • Granica opracowanie • Opracowanie Granicy Zofii Nałkowskiej • Streszczenie Granicy • Powtórka z Granicy • Biecka • Warstwy społeczne w Granicy |