| Granica | inne lektury | kontakt | reklama | studia | |
| • streszczenia • opracowanie • bohaterowie • życie i twórczość autora • test |
Jesteś w: Ostatni dzwonek -> Lektury -> Granica
„Granica” - streszczenie szczegółowe© - artykuł chroniony prawem autorskim autor: Dorota BlednickaCecylia Kolichowska zajmowała zmniejszone o połowę po śmierci męża mieszkanie na parterze, z wyjściem na ogród, z którego jedynie ona mogła korzystać. Szczególnym miejscem był salon, w którym kobieta starała się pomieścić wszystkie meble, przeniesione z innych pokoi. Pomieszczenie sprawiało wrażenie zagraconego, pełnego pamiątek z ostatnich lat XIX wieku. Dla Zenona Ziembiewicza salon ten był najpiękniejszą rzeczą na świecie. Dostrzegał przede wszystkim różnicę między tym miejscem a skromnym i ubogim salonem w swoim domu rodzinnym w Boleborzy. Na ścianach salonu wisiały różne portrety, między innymi pierwszej żony Aleksandra Kolichowskiego. Od Elżbiety Zenon dowiedział się, że zwariowała i zmarła młodo. Przyczyną jej choroby było to, że nie mogła mieć dzieci. W salonie tym Zenon spędzał czas z Elżbietą. Był wtedy uczniem klasy ósmej i zjawiał się w domu Kolichowskiej prawie codziennie, by pomagać w nauce niezbyt zdolnej dziewczynie. Elżbieta domyślała się, że chłopak jest w niej zakochany, lecz tak naprawdę Zenon wzbudzał w niej złość i jak najgorsze uczucia. Często chciał odchodzić, kiedy traktowała źle go, lecz wtedy dziewczyna zatrzymywała go i nakazywała przyjść kolejnego dnia. Elżbieta widziała w nim wyłącznie chłopaka ubranego w spodnie, z których już dawno wyrósł. Jedynie w niedzielę, kiedy zjawiał się w innym ubraniu, uczesany i wymyty, musiała przyznawać, że jest w nim coś ładnego. Jednak i to wywoływało w niej tylko wstręt. W tamtym okresie Elżbieta zakochana była miłością, którą sama postrzegała jako tragiczną i prawdziwą. Uczuciem obdarzyła człowieka dużo starszego od siebie, żonatego, który był rotmistrzem i rzadko zjawiał się w mieście, kiedy wracał z frontu. Dziewczyna poznała Awaczewicza u nauczycielki francuskiego, panny Julii Wagner i tylko u niej mogła go widywać. Elżbieta była świadoma tego, że Awaczewicz może w każdej chwili zginąć i dlatego właśnie nazywała swoją miłość tragiczną. Poprzez miłość postrzegała świat, a wszystko, co było poza tym uczuciem, stanowiło jedynie uzupełnienie jej wielkich uczuć. Nie marzyła nawet, by zostały odwzajemnione. III. Cecylia Kolichowska prowadziła bardzo samotne życie, które wypełnione było głównie obowiązkami, związanymi z prowadzeniem kamienicy. Bardzo rzadko i niechętnie przyjmowała gości, choć zdarzały się sytuacje, że nie mogła uniknąć czyjejś wizyty. Najczęściej odwiedzała ją stara przyjaciółka, Posztraska, która zresztą zajmowała jedno z mieszkań w kamienicy pani Cecylii i najczęściej zjawiała się, gdy potrzebowała pomocy. Jednak kilka razy do roku pani Kolichowska zmuszona była przyjmować gości. Najlepszą okazją były imieniny Cecylii, przypadające 22 listopada. Zbierały się tego dnia dawne znajome Kolichowskiej, mniej lub bardziej w tych czasach ubogie, ubrane w suknie z minionych epok, lecz mimo wszystko dystyngowane. Jubilatka patrzyła na nie z trudnym do wyjaśnienia strachem. Nie mogła uwierzyć, że również się zestarzała. Przez pryzmat skupionych w jej salonie kobiet widziała upływ czasu, którego nie potrafiła uniknąć. Pamiętała swoje znajome z czasów młodości i trudno jej było uwierzyć, że wojna, utrata bliskich i trudna sytuacja finansowa mogła je tak bardzo zmienić. Elżbieta, która również siedziała razem ze znajomymi pani Cecylii Kolichowskiej, czuła, że te kobiety nie potrafią pogodzić się ze swoją starością. Uważała, że starość jest tylko dalszym ciągiem młodości. Była przeświadczona o tym, że bardzo wyróżnia się z tego grona właśnie dzięki swojej młodości i miłości do Awaczewicza. Przysłuchiwała się rozmowom o pogrzebach i wspomnieniach o mężu Kolichowskiej. Sama jednak nie brała udziału w wymianie zdań, której w milczeniu przysłuchiwała się również pani Cecylia. strona: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30
Szybki test:Do manifestujących robotników strzelano:a) na Placu Bankowym b) przed ratuszem c) przed kościołem farnym d) w fabryce Rozwiązanie Jasia Gołąbska zmarła: a) raniona podczas robotniczej manifestacji b) na gruźlicę c) z przemęczenia d) z głodu Rozwiązanie Siostra przyrodnia Karola Wąbrowskiego była: a) śpiewaczka b) aktorką c) tancerką d) pianistką Rozwiązanie Więcej pytań Zobacz inne artykuły: | ||||
Tagi: • Ziembiewicz • Zenon Ziembiewicz • Granica Zofia Nałkowska • Granica Zofii Nałkowskiej • Granica opracowanie • Opracowanie Granicy Zofii Nałkowskiej • Streszczenie Granicy • Powtórka z Granicy • Biecka • Warstwy społeczne w Granicy |